Dlaczego prokrastynacja może zniszczyć Twoją efektywność i jak jej zapobiec?

Hej, droga przyjaciółko, drogi przyjacielu!

Dzisiaj pragnę poruszyć temat, który z pewnością nie jest obcy dla naszego codziennego życia – prokrastynacja. No cóż, każdy z nas miał pewnie momenty, kiedy wymykał się od wykonywania obowiązków czy odkładał na później to, co powinien zrobić teraz. Tak, tak, mówię o wszystkich tych dniach spędzonych w objęciach kanapy i TV, zamiast skupić się na tym, co naprawdę musimy zrobić.

Ale co tak właściwie jest prokrastynacja? Nie jest to jakiś dziwny owad lub dostęp do tajemnej szuflady pełnej lenistwa. Prokrastynacja to po prostu piękne słowo opisujące naszą zdolność do odkładania rzeczy na potem, zamiast robić je w odpowiednim momencie. Może brzmieć jak zabawna supermoc, ale niestety prowadzi to często do mnóstwa negatywnych skutków.

Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak ta prokrastynacja wpływa na nasze zmysły, przygotuj się na emocjonującą podróż przez labirynt chemii mózgu i neurologii! Badania naukowe sugerują, że prokrastynacja może wynikać z naszej chęci do natychmiastowej gratyfikacji. Nasz mózg tak bardzo kocha te nagrody, które czekają na nas „już, teraz” i nie wymagają wysiłku, że czasami trudno mu powiedzieć „zrobię to co ważne i trudne”.

Ale wiesz co? Nie musimy się poddawać i stać ofiarami naszego mózgu. Możemy to oswoić i pokonać! Temat jest bardzo rozległy, dlatego dziś w roli wstępu do pracy z nią zaznajomię Cię z moimi sposobami radzenia się z tym potworem. Oto kilka kroków, które możemy podjąć, aby oswajać nasze własne zwierzę prokrastynacji:

Ustaw realistyczne cele.

Czasem odkładamy rzeczy, bo wydają się zbyt przytłaczające lub nieosiągalne. Podziel zadanie na mniejsze, bardziej strawne części i zobacz, jak łatwiej jest je opanować. O celach był już post, możesz do niego wrócić, aby przypomnieć sobie szczegóły: https://ogarnijsiebie.pl/podazaj-za-swoimi-marzeniami-i-osiagaj-cele/

Stwórz harmonogram i trzymaj się go.

Planowanie i organizacja to kluczowe elementy w walce z prokrastynacją. Stwórz listę zadań do wykonania i pilnuj, abyś trzymał się ustalonego planu. Wtedy będziesz mógł doceniać poczucie satysfakcji po każdym zadaniu z listy! Jak to mówią najwięksi stratedzy – „żaden plan nie trzyma się kupy, ale bez planu nigdzie nie wyruszysz”. Harmonogram zawsze można dopasować, ale zawsze ułatwia nam zarządzanie czasem. Do tematu zarządzania czasem też już Cię wprowadzałem, pamiętasz? https://ogarnijsiebie.pl/jak-opanowac-sztuke-efektywnego-zarzadzania-soba-w-czasie/

Znajdź motywację.

Czasami potrzebujemy dodatkowego bodźca, aby wystartować. Czy to chodzi o obiecane sobie nagrody (np. słodka przekąska po ukończonym zadaniu) czy też o pracę w towarzystwie ulubionej muzyki, ważne jest, aby znaleźć sposób na zachęcenie się do działania. Weź kartkę, usiądź i przeanalizuj, co Ci się w życiu udało osiągnąć i jak wtedy zaczynałaś/zaczynałeś. Spisz wszystkie te rzeczy, uczucia, emocje jakie temu towarzyszyły, one ułatwią Ci szybkie motywowanie się nowymi zadaniami.

Upewnij się, że dobrze odpoczywasz:

Czasem odkładamy rzeczy, bo jesteśmy po prostu przemęczeni. Zadbaj o dobry sen, aktywność fizyczną i zdrową dietę. Gdy nasze ciała i umysły są w równowadze, jesteśmy bardziej skłonni do podejmowania działań zamiast prokrastynacji.

Wyciągnij brzuch spod koca!

Badania wykazują, że wprowadzenie w ruch naszego ciała pomaga nam przełamać początkową barierę lenistwa. Kiedy czujesz, że prokrastynacja zbliża się jak wielki, przytulny koc, często pomaga kilka energicznych ruchów. Skacz, tańcz, wykonuj przysiady – cokolwiek, byleby tylko ruszyć się i uzyskać dawkę endorfin! Genialnym rozwiązaniem są zimne prysznice – po takim doświadczeniu organizm wytwarza tyle endorfin, że od razu wpadniesz w inny proces myślowy.

Zbyt lukratywne do roboty, aby o tym myśleć…

Świat nauki zadziwił nas kolejnym odkryciem – zgodnie z badaniami neurologów, nasz mózg nie jest przystosowany do traktowania zbyt prosto skreślanych zadań jako cennych. Dlatego zacznij od zamiany swojej listy obowiązków na powieść detektywistyczną, w której Ty jesteś głównym bohaterem! Spraw, aby przyjęcie perspektywy Sherlocka Holmesa było dla Ciebie naturalne, a pomożesz prokrastynacji zniknąć w mgnieniu oka 😉 Traktując wyzwania jak grę mamy automatycznie większą chęć do ich zrobienia.

Buziaki dla mózgu!

Niektóre badania sugerują, że stosowanie małych nagród podczas wykonywania zadań może pomóc w pokonaniu prokrastynacji. Twoje zmysły mogą Ci pomóc w tym zadaniu! Przełam rutynę, nagradzając się czymś przyjemnym za każde wykonane zadanie. To może być ulubiony deser, piosenka, która dodaje Ci energii, czy nawet krótki relaksacyjny masaż – twój mózg uwielbia takie buziaki! Pamiętaj, że nadmiar bodźców też jest szkodliwy, dlatego jak będziesz zbyt często się nagradzać, to nauczysz swój mózg, że zawsze należy się nagroda, a nie o to chodzi.

Naucz swoje zmysły do współpracy!

Kiedy stajesz przed zadaniem, które wydaje Ci się najtrudniejsze, wykorzystaj swoje zmysły, by poczuć się pewniej i dobrze z nim związać. Na przykład, jeśli musisz napisać ważną prezentację, zamknij oczy i wyobraź sobie, jak widzisz oszałamiające reakcje publiczności. Poczuj, jak niesamowite jest to uczucie i jak świetnie sobie radzisz! Pozwól swoim zmysłom pomóc Ci przełamać prokrastynację. Nie skupiaj się tylko na samym wyniku, ale głównie na drodze, jaką przeszedłeś, aby ten cel osiągnąć, wtedy programujesz mózg, że praca prowadzi do wyniku.

Znajdź swoje złote godziny!

Badania pokazują, że każdy z nas ma swoje najbardziej produktywne godziny – chwile, podczas których pracujemy najszybciej i najskuteczniej. Odkryj, kiedy Twoje ciało i umysł są w pełni gotowe do działania i wykorzystaj to! Może to być rano po porannej kawie, albo wieczorem pełnym inspiracji – znajdź swoją złotą godzinę i daj się ponieść falom produktywności!

Przeznacz jedynie 5 minut…

O, tym badaniu na pewno słyszałaś! Okazało się, że często to pierwszy krok jest najtrudniejszy. Dlatego koleżanko, spróbuj zadziałać na zasadzie „przeznaczam zaledwie pięć minut”. Zobaczysz, że po przezwyciężeniu pierwszej bariery, trudność będzie maleć i będziesz kontynuować już z większą łatwością. Jak masz iść pobiegać, a Ci się nie chce, to podziel to na małe kroki: „tylko założę dres do ubrania”, potem „tylko założę buty do biegania”, potem „tylko wyjdę na zewnątrz”, potem „tylko przejdę kawałek”, następnie „przebiegnę kawałeczek i zobaczę co się wydarzy”. Takim sposobem oszukasz mózg przed wykonaniem dużego i ciężkiego zadania, bo przecież zaangażujesz tylko „5 minut” (czytaj chwilę), a to nie jest aż takie straszne 😉

Partner w walce z prokrastynacją

Wiemy już, że prokrastynacja potrafi być uparta, ale nie martw się, bo możesz znaleźć dodatkowego wsparcia dla motywacji i dyscypliny – znajdź sobie partnera w walce z tą pułapką! Razem możecie obiecać sobie nagrody za wykonane zadania, ustalić wspólny plan działania, a nawet spotkać się na kawie i wspierać się nawzajem. Wszystko jest zabawniejsze i łatwiejsze z kimś obok!

Niech te sposoby będą Twoimi przewodnikami w walce z prokrastynacją. Pamiętaj, że to tylko drobne wskazówki, które mogą Ci pomóc przełamać bariery i ruszyć z miejsca. Teraz czekają na Ciebie fenomenalne rezultaty, więc daj sobie odrobinę motywacji i… do dzieła!

Jeśli masz jeszcze jakieś triki na pokonanie prokrastynacji, podziel się nimi w komentarzach! Chętnie poznam Twoje tajne sposoby.

Medytacja: uwolnienie prokrastynacji

Dziś pragnę Cię poprowadzić w podróż przez miasto, które symbolizuje walkę z prokrastynacją. Jestem przewodnikiem, a ty jesteś podróżnikiem, gotowym odkrywać tajemnice i zakamarki naszego umysłu. Przygotuj się na głęboką medytację, która pomoże ci uwolnić się od tego szkodliwego nawyku.

Zapraszam cię do zamknięcia oczu i skupienia się na swoim oddychaniu. Czuj, jak powoli wdech przenika przez twe nozdrza, napełniając płuca świeżym powietrzem. A teraz wyobraź sobie, że stoisz na wysokim wzgórzu, skąd rozciąga się widok na całe miasto.

Przed tobą rozpościera się tajemnicze miasto, a ty zdajesz sobie sprawę, że reprezentuje ono twoje życie. Patrzysz na nie z oddali i dostrzegasz gwarność ulic, które wypełniają się ludźmi w różnym wieku, z różnymi celami i marzeniami. Miasto jest pełne energii i możliwości, tylko czeka na ciebie.

Teraz wejdź do tego miasta jako najbardziej autentyczna wersja samego siebie. Stajesz na jednej z ulic i patrzysz wzdłuż niej – to jest twoja droga. Twoja droga do pokonania prokrastynacji. Wiesz, że nie będziesz mógł odwiedzić każdej dzielnicy w jednej chwili, ale masz pewność, że to właśnie ta droga prowadzi do twojej przemiany.

Zaczynasz kroczyć ulicą pełną determinacji, z mocnym zamysłem uwolnienia się od prokrastynacji. Jeszcze nie wiesz, co dokładnie czeka na ciebie na tym szlaku, ale jesteś gotów odkrywać i wyruszać naprzód. Czasami będziesz musiał skręcić w boczną uliczkę, która wydaje się bardziej intrygująca; czasami będziesz musiał pokonać trudności i wznieść się na wyższy poziom.

Podczas swojej podróży mijasz różne budynki, które symbolizują wyzwania związane z prokrastynacją. Przechodzisz obok „Domu Wygód” – miejsca, gdzie czujesz pokusę opuszczenia trudnych zadań na rzecz przyjemniejszych zajęć. Ale idziesz dalej, trzymając swój cel na horyzoncie.

Nagle docierasz do „Placu Motywacji”, gdzie ludzie spotykają się, by dzielić się swoimi historiami sukcesu. Czerpiesz stąd siłę i inspirację, widząc, że inni również pokonali prokrastynację. Wiesz, że to możliwe, że możesz to osiągnąć.

Podążając dalej, mijasz „Park Twórczych Idei” – miejsce, gdzie dochodzi do ciebie wiele inspiracji. Zatrzymujesz się na chwilę i otwierasz umysł na nowe pomysły, które pomogą ci pokonać trudności. Wiesz, że tam, gdzie jest wola, tam znajdziesz również drogę.

Twoja podróż trwa dalej, mijając kolejne ulice i przekraczając kolejne przeszkody. Czasami budynki wydają się być wyższe i trudniejsze do przejścia, ale twoje zaangażowanie i determinacja pozostają niezmienne. Wiesz, że im więcej się starasz, tym większe są szanse na triumf.

I w końcu, po wielu dniach, miesiącach czy nawet latach podróży, dostrzegasz na horyzoncie „Wieżę Samodyscypliny”. To jest cel twojej medytacji – zdobycie umiejętności samodyscypliny, która pozwoli ci pokonać prokrastynację. Wyruszasz w ostatni etap swojej podróży z jeszcze większą zdecydowaniem.

Docierasz do podnóża wieży i wchodzisz na jej najwyższy poziom. Czujesz siłę, jaką daje ci samodyscyplina – zdolność do skoncentrowania się na celach, zarządzanie czasem i eliminowanie zwłoki. Wiesz, że jesteś gospodarzem swojego umysłu i nie pozwolisz prokrastynacji na siebie wziąć.

Zamykając tę medytację, wracasz z powrotem do teraźniejszości, ale z większą determinacją i siłą niż kiedykolwiek wcześniej. Wiesz, że podróż uwalniania się od prokrastynacji może być trudna, ale teraz masz w sobie moc, by ją pokonać.

Otwierasz oczy i wracasz do rzeczywistości, wiedząc, że tak jak podróż przez miasto wymaga czasu i wysiłku, tak samo wyzwolenie się od prokrastynacji wymaga cierpliwości i konsekwencji. Ale jesteś gotów. Gotów na zmiany, gotów na przyjęcie wyzwań i gotów na rozwój.

Uwolnij się od prokrastynacji i odkryj potencjał, który drzemie w tobie. Pamiętaj, że jesteś mistrzem swojego losu i kierowcą własnego życia. Możesz to osiągnąć.

Tak więc, drogi przyjacielu, mam nadzieję, że podczas tej wesołej podróży przez świat prokrastynacji znalazłeś kilka cennych wskazówek! Nie martw się, jako ludzie wszyscy mamy tendencję do odkładania rzeczy na później, ale to, co naprawdę się liczy, to jak radzimy sobie z tym zwierzakiem prokrastynacji.

Więc odłóż na bok to leniuchowanie, wstań z kanapy i ruszaj w drogę do osiągnięcia swoich celów! Pamiętaj, że to ty masz kontrolę. Teraz, gdy wiesz, czym jest prokrastynacja i jak ją pokonać, jesteś gotowy do walki! Pamiętaj jednak, że to tylko zapoznanie się z tą bestią i będziemy do niej jeszcze wracać, aby ją lepiej poznać, zrozumieć i uwolnić. 

Pozdrawiam serdecznie,

Michał

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *