Dlaczego medytacja jest kluczem do radzenia sobie z trudnościami i wyzwaniami w życiu?
Cześć tam, drogi czytelniku! Witaj w magicznym świecie medytacji i mindfulness. Przygotuj się na pełne zmysłowe doświadczenie, które porwie cię na kawałki i oczaruje twoje umysłowe zwoje!
Wyobraź sobie, że to właśnie teraz siedzisz ze mną na miękkiej poduszce, na chmurce z różowych jednorożców (bo dlaczego nie?!). Delikatny zapach lawendy wypełnia przestrzeń, a świece migoczą płomieniem, tworząc atmosferę jak z bajki. Czy jesteś zrelaksowany? No dobrze, w takim razie przygotuj się na podróż do wnętrza samego siebie!
Zamykasz oczy i zaczynasz słyszeć odgłosy otaczającego cię świata – szum drzew, śpiew ptaków, bębnienie twojego serca. Taki rytmiczny dudniący dźwięk, jakby chciał powiedzieć: „Och, mój Boże, jestem tu dla ciebie!”.
Teraz zamknij swoje oczy na moment. Przedstaw sobie szerokie pole kwitnących tulipanów, tęczowe motyle tańczące wokół nich i tajemnicze tęczowe światło, które rozpryskuje się w powietrzu. To jest twój wizualny raj, twój własny Eden mindfulnessu!
Teraz przyszedł czas na jednorożce, które właśnie przygotowały dla ciebie przysmak – czekoladową trufelkę o smaku czekolady z nutką pomarańczy. Poczuj, jak rozpływa się na twoim języku, stopniowo uwalniając słodkie i gorzkie smaki, aż czujesz eksplozję czystej radości!
Czy poczujesz, jak wdychasz wonie natury? Czy czujesz, jak zapach świeżej zieleni i wilgotnej ziemi wypełnia twoje nozdrza? To jest jakby oddychanie życiem samym…
Wielbiciele medytacji i mindfulness, dzięki tym zmysłowym doznaniom otwieracie swoje oczy na piękno i obfitość, które otaczają nas na co dzień. A co najważniejsze, uczycie się żyć teraźniejszością, a nie ospale dryfować przez życie jak rozkojarzony kot.
Właśnie włączyłem sobie łagodne dźwięki trzepoczących motyli, rozłożyłem materac na podłodze i zamknąłem oczy. Po drobnym wstępie chciałbym przejść do konkretów. Dziś chcę się z tobą podzielić, dlaczego medytacja i mindfulness to takie cudowne narzędzia dla naszego ciała i umysłu, które są jak ciepła kąpiel po wpadnięciu w błoto. Przygotuj się na magiczną podróż przez swoje zmysły!
20 powodów, na co wpływa medytacja:
1. Otwierasz drzwi do swojego wnętrza – medytacja pozwala nam zanurzyć się w samych sobie jak w czekoladowo-karmelowym torcie. To coś lepszego niż pyszny deser!
2. Świadomość oddechu – czy kiedykolwiek naprawdę skupiałeś się na oddychaniu? Medytując, przenosisz swój umysł do centrum swojego istnienia, a twoje płuca dziękują ci za to masą tlenu! Dobrze dotleniony organizm działa o wiele lepiej.
3. Stres opada na dno – medytacja jest jak piękny masaż dla twojego umysłu. Delikatnie wygładza napięte mięśnie nerwów, pozostawiając cię z uczuciem błogiego relaksu. Pomaga oddzielić się od sytuacji stresujących, dając świeże spojrzenie na sprawy na pozór bez wyjścia.
4. Wystawiasz język na pyszną ucztę – medytowanie oznacza również bycie świadomym jedzenia. To jak degustować ulubione smaki, wychwytując każdą niesamowitą nutę smakową! Kiedy ostatnio jadłeś świadomie, czyli skupiając się na tym, co jesz? Jedząc wolniej, organizm lepiej trawi potrawy, co wpływa pozytywnie na układ pokarmowy, a tym samym na cały organizm. Delektowanie się potrawami może wspaniale urozmaicić nasze życie. Jedzenie to bowiem nie tylko potrzeba fizjologiczna, ale także duchowa.
5. Twoje oczy widzą więcej, niż myślisz – zamknij oczy, przyjacielu, i otwórz je na nową perspektywę medytacji. Twoje zmysły wzroku odkryją olśniewające obrazy wewnętrznej harmonii. Czytając książkę pobudzasz kreatywność bardziej niż oglądając filmy. Jak często świadomie wykorzystujesz swoją kreatywność? Nasz mózg ciągle coś projektuje i coś sobie wyobraża, a to Ty możesz zdecydować, czy częściej będą to rzeczy wspierające Ciebie i Twój rozwój, czy też ciągnące na dno.
6. Wyłączasz głośniki życia – w świecie pełnym hałasu i rozpraszaczy, medytacja staje się twoim prywatnym kinem dźwięków. Włącz cichą, relaksującą melodię samotności i pozwól swoim uszom odpocząć. Nadmiar bodźców, zwłaszcza w naszym szybkim świecie, jest uzależniający, ale jednocześnie działa destrukcyjnie na nasz organizm. Odbierając ogromne ilości bodźców ze wszystkich stron (np. przewijanie Instagrama/TikToka itp.), wydziela się duża ilość hormonów stresu, co w dłuższej perspektywie blokuje nam dostęp do poczucia własnego ciała. Brak kontaktu z własnym ciałem może prowadzić do sytuacji, w której organizm będzie nam pokazywać, że jakiś organ choruje, ale my nie zauważymy tego, dopóki sprawa nie będzie bardzo paląca, a czasami nie do odwrócenia.
7. Dotykanie chmur – kiedy medytujesz, masz szansę sięgnąć po eteryczne chmury miękkości. Daj swoim zmysłom dotyku odpowiednią porcję uwagi, a poczujesz, jak napięcie i stres znikają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kiedy ostatnio pozwoliłaś/eś sobie zostawić problemy na dole i „odlecieć” od nich dalej? Nie mówię tu o używkach, które na chwilę odciągają uwagę, a potem powodują jeszcze większy spadek, tylko o świadomej intencji oczyszczenia umysłu.
8. Las to twoje naturalne spa – medytacja wprowadza cię do lasu zmysłów. Wdychasz zapach świeżych liści, czujesz delikatny powiew wiatru i słyszysz koncert ptaków. To przecież terapia dla twojego umysłu! Jak często kontaktujesz się z naturą? Kiedy ostatnio uziemiałaś/eś się chodząc boso po ziemi? Pozwól ziemi odebrać negatywną energię – działa ona na nas jak uziemienie dla prądu.
9. Zmywacz myśli – medytacja i mindfulness są jak złoty zmywacz myśli, usuwający wszelkie negatywne myśli, które ci się przypałętały. Następnie polerują twoje myśli, pozostawiając miejsce na czystą pozytywność. Codziennie myjesz ciało, a jak często dbasz o swoją psychikę? To tak, jakbyś myła/a tylko zewnętrzne części swojego samochodu, a w środku brud by już zakwitał jak łąka kwiatowa, bo przecież wnętrze jest nieważne. Jak myślisz, fajnie byłoby jeździć takim samochodem?
10. Wciągająca świeżość – medytacja to taki odświeżacz powietrza dla twojego umysłu! Po prostu oddychaj i ciesz się tym słodkim zapachem wewnętrznego spokoju. Praktykując regularnie, efekty są bardzo szybkie i nie trzeba dużo czasu, aby oczyścić umysł. To tak, jakbyś rozpylił/a neutralizator w toalecie – działa od razu, chociaż na początku wymaga trochę praktyki, tak jak wszystko inne.
11. Słuchanie dźwięków cichej nocy – medytacja sprawia, że jesteś jak superbohater, który słyszy każdą nutę ciszy. Odkrywaj magiczne symfonie spokoju, które normalnie umykały twoim uszom. Przypomnij sobie pierwszą noc w miejscu, gdzie była całkowita cisza – jak się wtedy czułeś? Było wygodnie? Czasami, gdy nie mamy kontaktu ze sobą i cały czas zagłuszamy wewnętrzne potrzeby, taki kontakt z ciszą może być dla nas nie lada wyzwaniem.
12. Uwaga, uwaga! – mindfulness to twoje osobiste ogłoszenie parafialne. Kiedy się tym zajmujesz, stajesz się bardziej świadomy swojej obecności tu i teraz, jakbyś otworzył swoje cenne prezenty dookoła. Nasze ciało cały czas do nas mówi – jak się czuje, czy wszystko ok, czy to, co zjadłeś, dodaje Ci energii, czy wręcz przeciwnie. Wsłuchaj się w siebie i zapytaj, co jest Ci potrzebne.
13. Rozdzielamy kęsy między smakami – zazwyczaj pochłaniamy jedzenie tak szybko, że nie mamy czasu ocenić pełni smaku. Medytujesz, przyjacielu, by delektować się każdą kęsową ekstazą i zmysłową ucztą na talerzu! Medytacja to nie tylko siedzenie na poduszce.
14. Lewitacja emocji – medytacja pomaga ci być bardziej świadomym swoich emocji. Zamiast ciąć i wycinać te, które są niechciane, medytacja uczy cię lewitować nad nimi, obserwując je i akceptując jako część twojego ziemskiego tańca. Każda emocja przychodzi z jakiegoś powodu i to naszym zadaniem jest wiedzieć dlaczego. Jeśli będziemy wypierać lub je ignorować, będą wracały z coraz większą siłą. Silne emocje często pokazują nam wewnętrzne rany, nad którymi warto popracować. Niestety, silne emocje odcinają nam zdolność racjonalnego myślenia, dlatego warto udać się do kogoś, aby pomógł znaleźć przyczynę i ją rozwiązać.
15. Cudowna terapia dotyku – skoro jesteśmy na tym świecie, to czymś powinniśmy się dotykać, prawda? Medytacja pomaga odkrywać cudowną katarsis zmysłu dotyku, czy to przez masaże, ciepłe kąpiele lub bliskość innych ludzi. Jesteśmy zwierzętami stadnymi – na pewno już nieraz to słyszałeś – dlatego dotyk odgrywa tak ważną rolę w naszym życiu. Udając się na masaż, nie tylko udrożnisz zastoje w ciele, ale także odblokowują się kanały w umyśle. Z całego serca polecam Ci doświadczyć (jeśli nie możesz regularnie, to choć od czasu do czasu) masażu hawajskiego lomi lomu nui, który w niesamowity sposób ukoi Twoje ciało. Dzięki niemu łatwiej jest odpuścić stres i nagromadzone emocje.
16. Widzenie w ciemności – zamknij oczy, przyjacielu, i daj im szansę na chwilowe zobaczenie w ciemności. W medytacji to ty jesteś tym, kto otwiera oczy głębokiej percepcji. Zamykając oczy, otwieramy się na resztę zmysłów, przez co możemy „widzieć” więcej.
17. Świadome spacerowanie – medytujesz, kiedy stąpasz po ścieżkach życia. Każdy krok jest szansą do odczucia ziemi pod stopami, włączając całe swoje zmysły w jedno piękne dzieło natury. Medytacja w ruchu jest dla mnie najlepszą formą medytacji. Podczas ruchu umysł tak szybko nie ucieka do spraw go wyciągających i łatwiej jest oczyścić swoje myśli.
18. Oczyszczanie umysłu – medytacja to jak zmywanie umysłu od resztek negatywnych myśli. Kiedy płuczesz swoje myśli wewnętrznym strumieniem świadomości, zostawiasz umysł w stanie jasności, jak wypolerowane lustro. Przeglądając się w czystym, wypolerowanym lustrze możemy więcej zobaczyć, bo jak chciałabyś/chciałbyś się przejrzeć w lustrze, które jest całe brudne lub zaparowane?
19. Otwieranie drzwi do nowego świata wewnętrznego – medytacja to Twój prywatny skarbiec, a otwierając go, znajdziesz niezliczone skarby w postaci kreatywności, wiedzy, mądrości i spokoju. Im częściej tam zaglądasz, tym większy się staje. Każdy z nas ma taki skarbiec, tylko czy pozwalasz sobie do niego wejść?
20. Mądrość zmysłowa – medytacja to twoje kolejne narzędzie do odkrywania mądrości ukrytej w twoich zmysłach. Pozwól jej rozkwitnąć jak piękny kwiat na łące pełnej sugestywnych zapachów, dźwięków, smaków, dotyku i widoków.
Zatem, droga przyjaciółko, drogi przyjacielu, bądź gotowy na tę nieodkrytą przygodę medytacyjno-zmysłową! Weź głęboki oddech, zamknij oczy i wkrocz w niezwykłość swojego wnętrza. A pamiętaj, zawsze masz te dwadzieścia powodów, by codziennie położyć na podłodze materac medytacyjny i dać swoim zmysłom szansę na niezwykłe doświadczenia, czy w każdy z tych sposobów poznawać siebie na co dzień.
Medytacja uważności na siebie.
Drogi przyjacielu lub przyjaciółko, pragnę Ci zaoferować praktykę medytacyjną, która pozwoli Ci w pełni obudzić się do swojego ciała i doświadczać go w sposób głęboki i uważny. Zanim jednak rozpoczniemy tę medytację, usiądź w wygodnej pozycji, zamknij oczy i skup się na oddychaniu przez chwilę.
Teraz, gdy jesteś obecny/a w teraźniejszym momencie, zapraszam Cię, abyś skierował swoją uwagę na swoje ciało. Zacznij od stóp – poczuj, jak Twoje stopy opierają się o podłogę lub powierzchnię, na której siedzisz. Zauważ, jak Twoje stopy odbierają kontakt z podłożem, temperaturę, nacisk, może nawet lekkie mrowienie. Teraz, przesuwając się w górę, skoncentruj swoją uwagę na kostkach, łydkach i kolanach. Poczuj ciężar Twoich nóg i ich stabilność. Zanurz się w doświadczeniu istnienia Twojego dolnego ciała tutaj i teraz. Przechodź po kolei powoli analizując swoje ciało. Sprawdź, która czy któraś z nóg jest cięższa, a może bardziej ciepła.
Kiedy jesteś gotowy/a, kontynuuj podróżą i przenieś swoją uwagę na swój tułów. Zauważ, jak oddychasz – czy to płytko, czy głęboko? Poczuj, jak wdech wypełnia Twoje płuca i powoli je opuszcza. Być może zauważysz delikatne ruchy brzucha w trakcie oddychania. Zbadaj każdą część swojego tułowia, od przedniej strony do tyłu, od góry do dołu. Czuj pulsy Twojego serca, żyły i krążącą w nich krew. To jest twoje życie płynące przez ciebie.
Teraz przenieś swoją uwagę na swoje ramiona, dłonie i palce. Poczuj dotyk powietrza na skórze, jak Twoje ręce spoczywają na udach lub kolanach. Może zauważysz delikatne drżenie mięśni w ramionach lub subtelne napięcie w dłoniach. Wskazówka: jeśli masz ochotę, możesz lekko poruszać palcami lub rękami, aby pogłębić poczucie swojego ciała.
Kiedy jesteś gotowa/y, przenieś swoją uwagę na swoją głowę i twarz. Zwróć uwagę na mięśnie mimiczne, na jakiekolwiek uczucia lub napięcia, które mogą tam istnieć. Zrelaksuj mięśnie twarzy i wewnętrzne partie oczu. Czuj, jak oddech przechodzi przez nozdrza, jak zmienia się temperatura powietrza, które wdychasz i wydychasz.
Bądź teraz pełen uważności na całe swoje ciało. Pamiętaj, że to jest twój dom – miejsce, w którym przebywasz przez całe życie. Pozwól sobie na bycie obecnym tu i teraz, rozkoszując się chwilą. Wszystko, czego potrzebujesz, jest już w Tobie. Wszystko, czego potrzebujesz, jest tu.
Weź kilka głębokich oddechów i zapytaj swojego ciała, czego w tym momencie najbardziej potrzebuje.
Daj mu tyle czasu, ile potrzebuje. Na początku może nie chcieć z Tobą rozmawiać, bo będzie Cię traktować jak kogoś „obcego”. Nie naciskaj, nie oczekuj, nie projektuj, tylko obserwuj.
Tylko tyle, a jednocześnie aż tyle.
Nastaw się na słuchanie, zwracaj uwagę nie tylko na obrazy, ale także na odczucia, emocje, mrowienie, drętwienie, ciepło lub zimno itp. Nasz organizm jest bardzo inteligentny i warto znaleźć i poznać w jakim języku chce się z nami komunikować.
Kiedy skończysz tę medytację, otwórz powoli oczy i spójrz na świat wokół Ciebie. Zanurz się w chwili, czerpiąc z niej spokój i zdrowie. Pamiętaj, że ta praktyka medytacyjna jest dostępna dla Ciebie zawsze, zawsze gdy potrzebujesz powrotu do swojego ciała i obecności. Przez regularne wykonywanie tej medytacji możesz rozwijać większą świadomość i większą akceptację dla swojego ciała, prowadząc do większej harmonii i zrozumienia siebie.
Ciesz się tą podróżą do wnętrza swojego ciała. Dziękuję Ci za Twój wysiłek i praktykę. Bądź spokojny, bądź szczęśliwy, bądź obecny.
Za każdym razem jak będziesz praktykować tego typu medytację, będziesz budować lepszy kontakt z własnym organizmem – to jak kontakt z przyjacielem, im częściej się widzicie, tym głębsza relacja i bardziej osobiste tematy poruszacie.
Medytacja i mindfulness to twoje magiczne narzędzia, które pomagają ci odczuwać głębiej i dostrzegać piękno w dźwiękach, obrazach, smakach i zapachach otaczającego nas świata. To twoje tajemnicze supermoce, które odkrywasz stopniowo, tworząc swoje własne szczęście i spokój.
Tak więc, droga czytelniczko/ drogi czytelniku, zrób mały krok wraz ze mną w świat medytacji i mindfulness. Zapewniam cię, że każda podróż będzie niesamowita i pełna niespodzianek dla twoich zmysłów!
Z miłością,
Michał
